A rolety zewnętrzne?

Stare przysłowie mówi, że pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi dla przyjaciela i trze dla siebie. Załóżmy, że mamy już za sobą dwie pierwsze budowy. Nasz wróg już dawno sprzedał ze stratą dom, przyjaciel postanowił się do nas nie odzywać, no i teraz już czas na nasz dom.Drzwi zewnętrzne - super, okna drewniane  - super, wszystko super. Włożyliśmy w naszą budowę dużo pracy i pieniędzy, radość rozpiera wszystkich z tak pięknie wykonanej pracy.
I…. pierwsza wizyta znajomych: słuchaj a jak to jest z tymi parapetami, nie powinny mieć spadu!!! O rany no tak, dobra przebolałem, poprawi się. Za parę dni wpada teść, już od progu jest w szoku, ślicznie, ślicznie - Słuchaj a masz jakieś rolety zewnętrzne - !!! - ups -  zapomniałem o nich.
Dwie budowy, pięć lat doświadczeń a ja zapomniałem o spadach w parapetach i roletach zewnętrznych, nie już nikogo więcej nie zaproszę do domu.
Ale jak ja tego nie zauważyłem?? No cóż, a rolety - tu już nie mam żadnego wytłumaczenia dla siebie, może zamiast tych zewnętrznych zamontuje roletki materiałowe.


Did you enjoy this post? Why not leave a comment below and continue the conversation, or subscribe to my feed and get articles like this delivered automatically each day to your feed reader.

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Dodaj komentarz

Wiersze i paragrafy zawijane automatycznie, adres e-mail nigdy nie widoczny, dozwolony HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

(wymagane)

(wymagane)